Poniedziałek, 22 czerwca 2026
Imieniny: Paulina, Flawiusz, Innocenty
Polityka Krajowa 01.06.2026 Wideo

15 tys. dzieci w dwa lata. Rząd zwiększa finansowanie programu in vitro

15 tysięcy dzieci urodziło się w ciągu dwóch lat dzięki państwowemu programowi in vitro. Rząd zapowiedział też podniesienie jego finansowania z 500 do 600 mln zł rocznie.
Wideo 15 tys. dzieci w dwa lata. Rząd zwiększa finansowanie programu in vitro

15 tysięcy urodzeń i 40 tysięcy par objętych wsparciem

15 tys. dzieci urodzonych w ciągu dwóch lat to najważniejszy bilans działania finansowanego z budżetu państwa programu in vitro, który został przywrócony przez obecny rząd. Podczas spotkania w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów podsumowano drugą rocznicę funkcjonowania programu, zapraszając rodziny, które dzięki tej formie leczenia niepłodności doczekały się potomstwa. Wydarzenie miało symboliczny charakter, ale było też politycznym sygnałem, że program pozostaje jednym z ważnych elementów obecnej polityki rodzinnej.

Skala programu jest już wyraźna także w liczbie osób, które z niego korzystają. Jak przekazano, wsparciem objęto 40 tys. par, co pokazuje, jak duże jest społeczne zapotrzebowanie na publiczne finansowanie leczenia niepłodności. W polskich warunkach temat ten od lat pozostaje jednocześnie kwestią zdrowotną, demograficzną i społeczną, bo dla wielu rodzin dostęp do kosztownej procedury bez udziału państwa byłby po prostu poza zasięgiem finansowym.

"Wiem, co oznacza radość rodzica, zwłaszcza po długim oczekiwaniu na wymarzone dziecko. Każdy wysiłek jest wart tego szczęścia"

Donald Tusk, Premier

Premier Donald Tusk mówił podczas spotkania o osobistym i emocjonalnym wymiarze rodzicielstwa, podkreślając znaczenie pomocy dla par długo starających się o dziecko. W tym samym wystąpieniu zwrócił uwagę, że narodziny dzieci dzięki programowi są ważne nie tylko dla pojedynczych rodzin, ale także dla przyszłości całego kraju. To wpisuje program in vitro w szerszą debatę o polityce prorodzinnej, bezpieczeństwie socjalnym i wyzwaniach demograficznych, które od kilku lat są jednym z najczęściej omawianych tematów publicznych.

"To jest jeden z najpiękniejszych Dni Dziecka z dziećmi, które były upragnionym skarbem dla Was wszystkich"

Donald Tusk, Premier

W tle tych deklaracji pozostaje problem niepłodności, z którym w Polsce mierzy się nawet 1,5 mln par. To właśnie ta liczba pokazuje, że program nie jest rozwiązaniem marginalnym, lecz odpowiedzią na zjawisko dotyczące dużej grupy obywateli. W praktyce oznacza to, że publiczne finansowanie in vitro coraz mocniej staje się częścią systemowej odpowiedzi państwa na potrzeby rodzin, które bez takiego wsparcia miałyby ograniczone możliwości leczenia.

  • W ciągu 2 lat dzięki programowi in vitro urodziło się 15 tys. dzieci.
  • Programem objęto już 40 tys. par.
  • Z niepłodnością w Polsce mierzy się nawet 1,5 mln par.
  • Finansowanie programu ma wzrosnąć z 500 mln zł do 600 mln zł rocznie.
  • W poprzedniej edycji programu w latach 2013–2016 urodziło się 22 365 dzieci.

Większy budżet programu i porównanie z wcześniejszą edycją

Obok podsumowania dotychczasowych efektów rząd ogłosił zwiększenie rocznego finansowania programu. Budżet ma wzrosnąć z 500 mln zł do 600 mln zł rocznie. To istotna zmiana, bo według zapowiedzi ma pozwolić na objęcie wsparciem kolejnych par starających się o dziecko oraz zapewnić większą stabilność działania programu w następnych latach.

"Już 40 tys. par jest objętych programem in vitro. Zwiększamy też finansowanie na realizację programu z 500 mln na 600 mln zł rocznie"

Jolanta Sobierańska-Grenda, Minister Zdrowia

Decyzja o zwiększeniu środków pokazuje, że program jest traktowany jako rozwiązanie długofalowe, a nie jednorazowy projekt. W praktyce stabilność finansowania ma znaczenie zarówno dla samych pacjentów, jak i dla placówek medycznych realizujących procedury. Dla par pozostających w leczeniu liczy się nie tylko sama dostępność programu, ale również przewidywalność zasad i pewność, że wsparcie nie zakończy się w trakcie kolejnych etapów terapii.

Rząd przypomniał również wyniki poprzedniej edycji programu realizowanej w latach 2013–2016. W tamtym okresie dzięki in vitro urodziło się 22 365 dzieci, czyli tyle, ile liczy średniej wielkości polskie miasto. To porównanie ma pokazać skalę skutków programu i osadzić obecne wyniki w szerszym kontekście publicznej polityki zdrowotnej oraz rodzinnej. W debacie publicznej taki bilans bywa ważnym argumentem przy ocenie zasadności wydatków budżetowych przeznaczanych na leczenie niepłodności.

Z perspektywy społecznej zwiększenie finansowania może być odczytywane jako próba wzmocnienia działań pronatalistycznych państwa. W sytuacji, gdy polityka demograficzna opiera się nie tylko na świadczeniach pieniężnych, ale też na poprawie dostępu do usług zdrowotnych, program in vitro staje się jednym z narzędzi realnie wpływających na możliwość powiększania rodzin. To także sygnał, że problem niepłodności jest ujmowany nie tylko jako prywatna trudność par, lecz jako zagadnienie o znaczeniu publicznym.

In vitro jako część szerszej polityki rodzinnej państwa

Przedstawiciele rządu łączyli temat in vitro z szerszym pakietem działań kierowanych do rodzin wychowujących dzieci. Premier Donald Tusk podkreślał, że przyszłość kraju zależy od tego, aby w Polsce rodziło się jak najwięcej dzieci, a ich rodzice mieli poczucie bezpieczeństwa materialnego i społecznego. W tej perspektywie sama pomoc przy narodzinach nie wyczerpuje odpowiedzialności państwa, która ma obejmować także usługi publiczne, ochronę zdrowia i codzienną opiekę nad najmłodszymi.

"Chcę podkreślić, jak ważne jest, abyśmy wszyscy mobilizowali nasze siły, aby w Polsce było jak najwięcej dzieci. Żeby były bezpieczne i rodzice mieli poczucie bezpieczeństwa materialnego. Od tego zależy nasza przyszłość"

Donald Tusk, Premier

"Naszym zadaniem jest zapewnienie tym maluchom bezpieczeństwa – granic państwa, materialnego, żłobków i możliwość opieki. Pracujemy nad tym każdego dnia"

Donald Tusk, Premier

W ten obraz wpisano również program „Aktywny Rodzic”, potocznie określany jako „babciowe”. Jak zaznaczyła wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Aleksandra Gajewska, rozwiązanie to ma pomagać rodzicom w łączeniu aktywności zawodowej z wychowaniem dzieci. W ramach programu rodzice mogą otrzymać nawet 1500 zł miesięcznie na organizację opieki nad dzieckiem do ukończenia 3. roku życia.

"Czujemy obowiązek, aby stwarzać rodzicom możliwość łączenia aktywności zawodowej z rodzicielstwem. Dlatego powstało „babciowe”, aby ułatwiać codzienność młodym rodzinom"

Aleksandra Gajewska, Wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Rząd wskazał też na rozwój infrastruktury opiekuńczej. Według przedstawionych danych 388 gmin zyskało dostęp do żłobków, a w całym kraju utworzono już 45 tys. nowych miejsc opieki dla najmłodszych dzieci. Dodatkowo zmodernizowano 918 placów zabaw przy żłobkach, co ma poprawiać warunki codziennego funkcjonowania rodzin i zwiększać dostępność opieki instytucjonalnej poza największymi miastami.

Dopełnieniem tego pakietu pozostaje także podwyższenie świadczenia wychowawczego z 500 do 800 zł oraz uproszczenie procedur jego przyznawania. W efekcie program in vitro został przedstawiony nie jako odrębne działanie, lecz jako element szerszej strategii wspierania rodzicielstwa od momentu starań o dziecko aż po organizację opieki w pierwszych latach życia. W realiach społecznych i politycznych oznacza to przesunięcie akcentu z jednorazowej pomocy na bardziej kompleksowe podejście do potrzeb rodzin.

  • Program „Aktywny Rodzic” przewiduje do 1500 zł miesięcznie na opiekę nad dzieckiem do 3. roku życia.
  • 388 gmin uzyskało dostęp do żłobków.
  • W kraju powstało 45 tys. nowych miejsc opieki dla najmłodszych dzieci.
  • Zmodernizowano 918 placów zabaw przy żłobkach.
  • Świadczenie wychowawcze zostało podniesione z 500 do 800 zł.